|
Notowania giełdowe nie będą rosnąć cały czas, gdyż giełda zależy od wielu czynników. Mówiąc w uproszczeniu giełda papierów wartościowych jest odbiciem poczynań w realnej gospodarce. Choć niekiedy może je napędzać. W efekcie giełda i realna gospodarka są od siebie wzajemnie zależne i wpływają na swoją sytuację. Jeśli organ ustawodawczy zapowie jakieś regulacje, np. dotyczące systemu bankowego, które są dla niego niekorzystne z punktu widzenia przedstawiciel tej branży, akcje spółek finansowych (przede wszystkim banków) mogą spaść. Inwestorzy, czyli podmioty posiadające akcje tych banków, przestraszą się, że te nowe rozwiązania prawne ograniczą ich zyski, swobodę działania w przyszłości. Wycofują się więc z danego biznesu i szukają innych branż, które mają potencjał rozwoju. Gdy nastaje kryzys gospodarczy, na giełdzie zaczyna się bessa, czyli spadek indeksów, wartości akcji większości spółek. Inwestorzy boją się większych strat, więc wyprzedają akcje. Lecz nikt nie chce ich kupić, więc ceny jeszcze bardziej spadają. W czasach zawirowań gospodarczych większą popularnością cieszą się bezpieczne instrumenty pomnażania pieniędzy, np. obligacje, czyli papiery dłużne. Gdy zaczyna się hossa, inwestorzy znowu wracają na parkiet, licząc, że dywidenda wynagrodzi im poprzednie straty. aranżacja warszawa nieruchomości bielsko-biała |
|